Nanoil
 

Piękne włosy na poważnie, czyli od czego zacząć skuteczną regenerację włosów

Aby cieszyć się pięknymi, zadbanymi i w pełni zregenerowanymi włosami trzeba raz na zawsze zmienić swoje spojrzenie na ich pielęgnację. Warto zwrócić też uwagę na to, jakie produkty do stylizacji i pielęgnacji włosów kupujemy – czyli czym tak naprawdę „karmimy” nasze włosy. Jeśli w łazience przeważają kosmetyki, które zawierają szkodliwe silikony, parabeny i alkohole krótkołańcuchowe typu alcohol denat lub benzyl alcohol – włosy nigdy nie będą w pełni odżywione i zregenerowane. Aby rozpocząć walkę o zdrowe i mocne pasma, konieczna jest zatem „zmiana diety”, czyli zatroszczenie się o to, a by włosy otrzymały maksimum składników pielęgnacyjnych, odpowiednio dobranych do ich porowatości oraz współgrających z ich strukturą, przy jednoczesnym ograniczeniu szkodliwych, komedogennych substancji działających na niekorzyść włosów i zakłócających pracę skóry głowy. Nie bez znaczenia jest również to, czym czeszemy lub stylizujemy włosy oraz jak obchodzimy się z nimi w ciągu dnia.

Poniższy poradnik pokazuje, jak wyjść zwycięsko z wojny o zdrowe, piękne, długie włosy. Sprawdź jak krok po kroku rozpocząć regenerację włosów, która okaże się skuteczna.

Piękne włosy na poważnie

1. POZNAJ POROWATOŚĆ SWOICH WŁOSÓW

Porowatość włosów to kryterium definiujące ich kondycję, strukturę i ogólny stan. Jest niezmiernie ważna, ponieważ to właśnie jej znajomość pozwala na dobór odpowiednich składników pielęgnacyjnych. Warto zatem wiedzieć, czy łuski na powierzchni włosów:

  • przylegają mocno do łodygi (niska porowatość)
  • odchylają się od niej nieznacznie (średnia porowatość)
  • są mocno odchylone na zewnątrz (wysoka porowatość)

Można to zbadać podczas wizyty u trychologa, który przy okazji określi stan skóry głowy, ale równie dobrze można poznać porowatość włosów bez wychodzenia z domu. Strony internetowe obfitują w całe mnóstwo informacji dotyczących porowatości włosów oraz tego, jak ją sprawdzić.

2. DOBIERZ ODPOWIEDNI DO SWOICH WŁOSÓW OLEJEK I ROZPOCZNIJ OLEJOWANIE WŁOSÓW

Naturalne olejki są niekwestionowanymi królami w pielęgnacji włosów. Było tak od wieków i pozostanie już zawsze; tylko olejki mają bowiem taką ilość naturalnych, w pełni bezpiecznych składników, które są nieocenione w pielęgnacji włosów. Zawierają kwasy tłuszczowe z grupy omega, szereg minerałów oraz całą gamę witamin, które są bardzo potrzebne włosom do zdrowego wzrostu. Co więcej: olejki mogą być nakładane nie tylko na włosy, które odżywiają od środka i ochraniają na zewnątrz. Można (a nawet trzeba) aplikować je na skórę głowy, gdzie wnikną one w cebulki włosowe – czyli ich najważniejszą część, odpowiedzialną za to, w jakiej kondycji jest włos. Można rzec, że cebulka stanowi „istotę bycia” włosa. Kiedy ona słabnie i choruje – słabnie i choruje cały włos. Naturalne olejki są w stanie zregenerować i wzmocnić cebulki, aby włosy mogły rosnąć silne, błyszczące i piękne.

Dobór olejków powinien być dobrze przemyślany i dobrany do ich porowatości. Podczas olejowania włosów najlepiej jest nie ograniczać się do jednego oleju, lecz stosować odpowiednio zbilansowaną mieszankę kilku naturalnych olejków: ich działanie jest wówczas silniejsze, a olejki uzupełniają się nawzajem, tworząc w pełni naturalny, i pełen mocy eliksir odnawiający włosy.

3. ZWRACAJ UWAGĘ NA TO, CZYM MYJESZ I ODŻYWIASZ WŁOSY

Szampony pełne silikonów, parabenów i alkoholi dobrze oczyszczają włosy, ale zupełnie nie dbają o skórę głowy. Zakłócając pracę gruczołów łojowych na jej powierzchni sprawiają, że prędzej czy później pojawią się problemy nie tylko ze skalpem (podrażnienia, świąd, przesuszenia) ale również z włosami, które zaczną rosnąć wolniej i staną się słabsze. Kupując zarówno szampon, jak i odżywkę, należy zwracać uwagę, czy są one naturalne i delikatne, pozbawione parabenów i wszelkich chemicznych substancji, które przyczyniają się do niszczenia włosów i zakłócają naturalny rytm życia włosa. Dobrze, jeśli szampon i odżywka są z tej samej linii pielęgnacyjnej: będą się uzupełniały wzajemnie w działaniu. Dobrym rozwiązaniem jest zakup łagodnego i w pełni bezpiecznego szamponu dla dzieci, który delikatnie myje włosy i pielęgnuje skórę.

4. ZMIEŃ SWOJĄ SZCZOTKĘ DO WŁOSÓW

Jeśli twoja szczotka szarpie włosy lub elektryzuje je, lub – co gorsza – do czesania włosów używasz tradycyjnego grzebienia wiedz, że nie tylko osobiście przyczyniasz się do elektryzowania i puszenia włosów, ale również szarpiesz, łamiesz i wyrywasz je podczas czesania. Tymczasem szczotkowanie włosów może stać się rytuałem, który zapewnia im dodatkową pielęgnację przy jednoczesnym masażu skóry głowy. Dobrym rozwiązaniem może być np. kultowa już szczotka tangle teezer, która nie szarpie włosów i delikatnie je rozczesuje, a wykonane ze specjalnego, giętkiego plastiku ząbki masują skalp. Innym świetnym pomysłem jest drewniany grzebień, najlepiej taki o szerokim rozstawie zębów. Nie tylko dobrze rozczesuje mokre pasma, ale masuje głowę i ułatwia równomierne rozprowadzenie maseczki, odżywki lub olejku na włosach.

5. SUSZARKA? TAK. GORĄCO? NIE!

Wysokie temperatury bardzo niszczą włosy, dlatego niezmiernie ważne jest po pierwsze, aby nie prostować ich gorącą prostownicą, która po prostu pali włosy i rozrywa wiązania w ich wnętrzu, i po drugie – aby kontrolować temperaturę powietrza, jaką emituje suszarka podczas suszenia pasemek. Im niższa temperatura, tym lepiej dla włosów. Warto więc zaopatrzyć się w taką suszarkę, która będzie miała regulację temperatury oraz funkcję jonizacji, która wygładzi pasma i zapobiegnie elektryzowaniu.

6. FRYZURA, KTÓRA NIE OSŁABI WŁOSÓW

Ciekawe upięcia, mocno ściśnięte gumką, ujarzmione włosy, wyszukane klamerki i przypinki pomagają stworzyć ciekawą fryzurę, ale niestety działają na niekorzyść włosów. Nie tylko uszkadzają ich zewnętrzną strukturę, ale również naciągają włosy i osłabiają cebulki. Częste wiązanie pasm w kucyk może je nadwyrężyć do tego stopnia, że ich naciągnięte cebulki będą po prostu wysuwać się z mieszków włosowych – skutkuje to wzmożoną utratą włosów. Staraj się upinać włosy delikatnie i nie naciągać ich ani nie szarpać, aby nie osłabić ich powłoki keratynowej ani cebulek.

Warto również zainwestować i wybrać się do dobrego fryzjera, który dobierze fryzurę nie tylko do struktury i rodzaju naszych włosów, ale również do naszego stylu życia. Nie warto skłaniać się ku fryzurze, która wygląda świetnie zaraz po wyjściu od fryzjera, ale którą ciężko jest później stylizować, ani takiej, której układanie zajmuje wiele czasu. Będzie to uciążliwe zwłaszcza rano, gdy nie mamy zbyt wiele czasu i spieszymy się do pracy.

7. PIANKI, LAKIERY I GUMY DO WŁOSÓW – CZYLI LISTA WROGÓW

Trzeba mieć świadomość, że lakiery, żele do włosów, pianki, gumy, pasty modelujące i cała gama środków do stylizacji zawiera szereg sztucznych, silnie działających składników, które oblepiają włosy, naruszając ich strukturę. Stosowane nieustannie powodują kruchość, łamliwość, matowość włosów i zakłócają funkcjonowanie gruczołów łojowych na powierzchni skóry głowy. Po środki do stylizacji warto sięgać tylko przy specjalnych okazjach. Dobrym rozwiązaniem będzie również zakup kosmetyków do stylizacji włosów opartych na naturalnych i bezpiecznych składnikach i takich, które zawierają dodatkowo szereg substancji pielęgnacyjnych. Sklepy z kosmetykami naturalnymi oferują szereg produktów do stylizacji włosów, które dyscyplinują i modelują włosy, jednocześnie nie niszcząc ich i nie zakłócając pracy gruczołów łojowych w skórze.

Zachęcamy do podzielenia się opinią na temat wpisu.


Opinie: #8

jurek

a ja chciałabym przeczytać jakiś artykuł o tym jak dbać o męskie włosy i zarost za pomocą olejków

BeatKa

a ja nie zrezygnuję z końskiego ogona, nigdy! <3 to znaczy ze za kilka lat będę chyba łysa hahah
lakier do włosów to u mnie jeden z ważniejszych kosmetyków do układania i niestety nie zrezygnuję z niego nigdy, ale zamiast lotionu nabłyszczającego albo wygładzającego można stosować np.. olejki :) polecam bardzo, efekt jest supetr a przy okazji odżywiają się włosy

Inka

@lokófka, czyli od jutra zmiany? :D

Lokófka

Cudowny artykuł, ale niesyty przy okazji dowiedziałam się, ze stoje nad przepaścią, jeśli chodzii o pielęgnację włosów. mój szampon to niemal żrąca broń chemiczna, odżywka to gwóźdż do trumny, suszarka zieje gorącem, szczotka to narzędzie tortur.

Julia

codziennie obiecuje sobie ze wstane wczesniej, żeby wysuszyć włosy najchłodniejszym strumieniem suszarki ale i tak zawsze w biegu suszę gorącym powietrzem, żeby szybko wyschły chociaż widzę jak to niszczy mi włosy :(

margarytka_22

Ja zauważyłam, że szkodzi mi kiedy za długo używam tego samego szamponu. Po 2, 3 miesiącach muszę koniecznie zmieniać na inny.

Anna J.

Przetestowałam już chyba wszystko co możliwe i mnie osobiscie najbardziej pomogły olejki, a konkretnie te do włosów średnioporowatych

Panna z Grodzkiej

jesu, nie rozumiemm czyli wszyscy do tej pory źle pielęgnowali włosy bo nie używali olejków?


Dodaj komentarz. Opublikujemy go natychmiast po zatwierdzeniu przez moderatora.